Dzieci z Publicznego Przedszkola Leśne Duszki w Zakrzewie, w ubiegły piątek gościły alpaki ze stajni Państwa Mączyńskich z gminy Komorniki. Dwaj bracia brązowy - 2 letni Tomuś i 3-letni biały Franek umilały czas podczas tzw. alpakoterapii przedszkolakom z Zakrzewa.

Alpaki to bardzo inteligentne i urocze zwierzęta, które żyją w dużych stadach na wyżynach Ameryki Południowej. Są spokrewnione z lamą, wielbłądem, dromaderem i guanako. Alpaki są niezwykle łagodnymi zwierzętami, dobrodusznymi i absolutnie nie stanowią zagrożenia, dlatego doskonale nadają się do terapii z dziećmi.

Alpaki są zwierzętami nieagresywnymi i mają tendencję do uciekania, jeśli czują się zagrożone, są uległe w stosunku do ludzi. Ich zęby nie są ostre i nie gryzą. Nie są one wyposażone w kopyta, lecz w opuszki. Wszystkie te cechy sprawiają, że nie są one niebezpieczne zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci.

Od pradawnych czasów alpaki były cenione za swoją wełnę, która po przetworzeniu staje się błyszcząca, bardzo delikatna, lekka, niezwykle ciepła i pozbawiona lanoliny - a więc hipoalergiczna. Strzyżenie runa alpak przeprowadza się na wiosnę na przełomie kwietnia i maja. Średnia długość życia alpaki wynosi około 20 lat.

Tomuś i Franek potrafią wypić dziennie 10 litrów wody. Ich ulubione przysmaki to marchew, ogórki, buraki, jabłka, banany, borówki, siano i arbuzy.

Zastępca Wójta Paweł Jazy przybyły na zaproszenie dyrektora placówki obserwował reakcje dzieci na alpaki, zwiedził  teren należacy do przedzkola, małe boisko do zajęć ruchowych, odnowiony plac zabaw, ogródek, w którym każda z grup uprawia kwiaty i owoce i warzywa. Tajemnicą poliszynela jest to, że wszystkie ogrodowe nowalijki zostają zjedzone na miejscu przez swoich ogrodników. Paweł Jazy rozdał dzieciom odblaskowe breloki, przedstawiające maskotki gminy Dopiewo, ptaki z trzcielińskich bagien żurawia - Dop i wilgę - Ewo.

BS. foto B.S.